Zacznij, nawet jak nie jesteś gotowa!

Historia stara jak świat. W Twojej głowie pojawia się pomysł, chęć zrobienia czegoś nowego, lub chęć by zrobić coś, o czym marzyłaś od dawna. Oczami wyobraźni widzimy piękną, własnoręcznie uszytą sukienkę. Widzimy również namalowany przez nas obraz, który zdobi tą pustą ścianę, która tak strasznie Cię wkurza. Widzimy się też w skomplikowanej jogicznej pozycji, która polega na dotknięciu stopą głowy, stojąc jednocześnie na przedramionach. 

Wszystko to jest niezwykle ekscytujące, piękne i proste. Nie malujemy jednak, bo nie mamy dobrych pędzli i polecanego płótna. Nie szyjemy, bo wiemy, że tak naprawdę będzie krzywo i brzydko. Nie praktykujemy, bo nie mamy drogiej maty, klocków do jogi i sojowej świecy za 100zł. W efekcie nie zaczynamy w ogóle, co doprowadza nas do frustracji i gniewnego prychania pod nosem. Tylko, że tak naprawdę to zawsze możemy zacząć. Z tanią matą i z tanimi pędzlami. Bo wcale nie musimy czegoś robić idealnie, by w ogóle to robić.

Moja historia jest bardzo podobna i dotyczy vlogowania. Odkładałam to z rozmaitych powodów, a w mojej głowie non stop piętrzyły się wątpliwości – przecież nie mam odpowiedniego sprzętu, nie umiem montować, nie umiem nagrywać. W efekcie przekładałam to z dnia na dzień, aż w końcu minęły lata – a przecież tak bardzo chciałam to robić! W końcu przyszedł moment, w którym stanowczo powiedziałam sobie: dość. Przecież to nic, że czegoś nie zrobię idealnie –mogę nauczyć się tego w tracie. Nie ma na co czekać. I tak właśnie powstał mój pierwszy vlog. Wiem, że nie jest idealny, mnóstwo w nim błędów. Ale wiem też, że z każdym kolejnym razem będzie coraz lepiej, nabiorę doświadczenia i nauczę się robić coraz lepsze materiały. Cieszy mnie sam proces, nauka i droga, którą muszę przejść, by czegoś się nauczyć.

Gdy dodawałam pierwszego vloga czułam ogromny stres, miałam w głowie myśli, że mogłam to zmontować inaczej, zrobić lepiej to czy tamto. Ale w końcu stwierdziłam, że zrobiłam to najlepiej jak mogłam na dany moment i dodałam filmik. Radość i jednocześnie ulga.

Najtrudniej jest zacząć, potem już jest z górki.

VLOG 04

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawicie łapkę w górę/komentarz pod tym filmem. Dla mnie to znak, że lubicie oglądać te moje vlogi 🙂

hauka - Klaudia Halz - magic & romantic vibes

YOU MIGHT ALSO LIKE